Foto zmiany

Losowy album

Zostań współautorem !

Napisz do nas


Nasze Statystyki Odwiedzin
Hasło - sprawdzam
stat4u

Nienadowski diabeł


część - 21

[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] 21



Epilog

Domniemany czart nie wiele robił sobie z ustaleń Komisji czy pisma Ordynariatu biskupiego. Albowiem z zapisków dowiadujemy się:
Do dnia 11-10 objawy powtarzają się, mnóstwo gnoju obrzydliwego skądś znosi, znikają przedmioty gospodarskie i w kilka dni później zjawiają się. Diabeł wynosi łyżki tak, ze w domu nie mają czym jeść, skręca i ucina powrozy w stajni, rodzina znękana wybiera się w drogę do ks. biskupa po radę.

11 października 1898 r. zjechał wreszcie do chałupy Chorzępów zapowiadany po wielokroć przez samego złego ducha ks. Klemens Baudiss , Jezuita z Krakowa. W świetle wspomnianych notatek matka Hanusi, siostra i szwagier "na klęczkach prosili ks. biskupa o pomoc" Ten - podobno - ostatecznie zgodził się posłać do Nienadówki ks. Baudissa. Zakonnik ów, w towarzystwie ks. proboszcza Antoniego Momidłowskiego i ks. wikarego Pawła Smoczeńskiego przybył do sławnej z niezwykłości chałupy i wszystkim domownikom nałożył szkaplerze Serca Jezusowego. Nałożony na piersi Hanusi urwał się natychmiast, co zdumiało wszystkich, a znak ów poczytano za kolejny diabelski wybryk. Kres jego zbliżał się jednak nieuchronnie.

"Przez 3-4 dni po wyjeździe ks. Baudissa, rzuty i psoty, już osłabione, powtarzały się - poczem wszystko ucichło.

Ks. wikary Paweł Smoczeński opuścił Nienadówkę 24 sierpnia 1901 roku, udając się do parafii Targowiska k. Krosna. Mimo znacznego oddalenia, nadal pilnie śledził losy Hanusi i rodziny Chorzępów. Wkrótce po jego wyjeździe zmarła matka Hanusi, ojciec zaś ożenił się powtórnie. Hanusia zaś, wraz z siostrą Ewą i szwagrem Wojciechem opuścili Nienadówkę, osiedlając się na Kresach Wschodnich w miejscowości Katlenberg, poczta i parafia Radutycze, k. Gródka Jagielońskiego. 31 stycznia 1911 r. Anna wyszła za mąż za Adama Chorzępę, który w 1918 r., zmarł pozostawiając wdowie czworo dzieci....

Ostatnia wiadomość o Hanusi pochodzi z 1933 roku. Wówczas to - wedle świadectwa wikarego - jest już fizycznie zrujnowaną kobietą. Niskiego wzrostu, z twarzy niesympatyczna, przechodziła operację, w lewym uchu ma jakiś mankament, który utrudnia jej chodzenie . Siostra Ewka po śmierci W. Chorzępy, pierwszego męża, wyszła powtórnie za mąż - ale przed kilku laty również zmarła.

O dalszych losach Hanusi nie wiemy nic, gdyż czwarty z zapisków ks. Smoczeńskiego, w którym "bardzo ciekawe rzeczy były do czytania" przepadł na plebani w Targowiskach. "Pożyczki, bardzo dużo rzeczy zjadają" - kończy sentymentalnie ks. Paweł.

Jak józ wspomniano przy końcu 1897 roku list do Jędrzeja Chorzępy wystosowała Clara Plohn z Drezna, zajmująca się zjawiskami parapsychicznymi. Na korespondencję tę odpowiedział, znający świetnie język niemiecki, ks. Paweł Smoczeński. Dało to początek ożywionej wymianie listów pomiędzy wikarym nienadowskim a Związkiem Niemieckich Okultystów (Verband Deutscher Okkultisten), kołem Sfinks w Berlinie (Yeseinigung Sphinx in Berlin), które wydawało pismo "Die Uebersinmiche Welt" oraz kołem spirytystów w Dreźnie, wydającym w Lipsku "Psychische Studien". W wymienionych ośrodkach związku okultystów uczestniczyło wielu wybitnych przedstawicieli niemieckiego świata nauki i kultury, jak wspomina Clara Plohn jej mąż Felix Plohn, Max Rahn, Alexander Aksakow, Victor Lang czy znany powieściopisarz Karol May

Ks. Smoczeński skrupulatnie i systematycznie tłumaczył swoje zapiski na język niemiecki i przesyłał je wymienionym wyżej organizacjom. Listy te, po redakcyjnym opracowaniu przez Victora R. Langa opublikowane zostały w Psychische Studien, jako artykuły lub felietony.

Z kolei inny uczony niemiecki wspomniany Felix Plohn opierając się na materiałach i tekstach z gazet niemieckich opracował pokaźną rozprawę poświęconą temu tematowi, pt. "Der Spuk in Nienadówka", opublikowaną w "Die Uebersinnliche Welt" Nr. 8,9,10 August - September 1899 r.
Jest to jedyne tak poważne i obszerne opracowanie zagadnienia "niezwykłych wydarzeń" w Nienadówce. Szkoda tylko że w języku niemieckim.


[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] 21


About | Privacy Policy | Cookie Policy | Sitemap
Copyright © Bogusław Stępień - 08/05/2013