Foto zmiany

Losowy album

Zostań współautorem !

Napisz do nas


Nasze Statystyki Odwiedzin
Hasło - sprawdzam
stat4u

Wojciech Ożóg


"GAZETNIK
powiększ zdjęcie Wojciech Ożóg urodził się w Nienadówce 9 lutego 1850 roku
Miał to szczęście, że mógł w zimowe, miesiące, kiedy roboty mniej w obejściu, uczęszczać na lekcje organisty, Józefa Zięby. Ten organista, zapewne interesujący człowiek znalazł doskonały sposób walki z zacofaniem i ciemnotą, Uczył On w drugiej połowie XIX wieku, prywatnie małych chłopców z domów kmiecych, pisania i czytania. Właśnie jednym z jego uczniów był Wojciech Ożóg z Nienadówki Górnej, który później dał się poznać jako działacz społeczny i zagorzały " Stojałowczyk ". "Gazetnik" bo tak był powszechnie nazywany, pisywał do gazet, organizował wycieczki do Lwowa, Rzymu i Wiednia, był zagorzałym stojałowczykiem, i to u Niego w chałupie swojego czasu znalazł schronienie ks. Stojałowski kiedy znalazł się w niełasce u biskupów za głoszone, dosyć śmiałe jak na księdza katolickiego poglądy. Wojciech Ożóg "Gazetnik" stał się niestrudzonym prenumeratorem i propagatorem jego gazet. Pisma ludowe " Wieniec", a potem "Pszczółka, redagowane od roku 1869, czytywane były i w Nienadówce.

Wojciech Ożóg "Gazetnik", wespół z takimi gospodarzami jak Michał Ożóg, Stanisław Ożóg, Jakub Zdeb i Szczepan Chorzępa przyczynili się do postawienia we wsi szkoły powszechnej w roku 1870 i założenia w roku 1879 kółka rolniczego, które opierając się na statucie stworzonym przez ks. Stojałowskiego, miało służyć akcji uspółdzielczenia.
powiększ zdjęcie
Wojciech Ożóg "Gazetnik" związał się bardzo silnie z ks. Stojałowskim. Jeździł na jego wiece chłopskie do Krakowa i Lwowa i poznawszy go bliżej nadsyłał mu swoje listy, w których przedstawiał, jak kształtują się stosunki w Nienadówce, a oprócz tego także wiersze. Listy i utwory poetyckie zamieszczał ksiądz redaktor Ożogowi w swoich gazetach od roku 1869 do 1890. Ks Stojałowski popadł w niełaskę biskupów i przez pewien czas szukał schronienia u swoich zwolenników. Przebywał w tym czasie także przez kilka dni w Nienadówce, w domu Wojciecha Ożoga.
powiększ zdjęcie powiększ zdjęcie
Ożóg do ostatnich dni kontaktował się z redaktorem "Wieńca" i "Pszczółki", brał udział w roku 1904 w zorganizowanej przez Niego wielkiej pielgrzymce chłopów polskich do Rzymu zebrał wiele książek i pamiątek z wędrówek po świecie, zostawił w domu po sobie coś w rodzaju muzealnych zbiorów. Znaleźć tam można było obok unikalnych książek, toporki kamienne, widokówki z Rzymu, dużą kolekcję rzeźbionych fajek, najstarsze tabliczki do pisania itp.

Spora część kolekcji została przekazana przez syna "Gazetnika", Józefa do Towarzystwa Regionalnego Ziemi Rzeszowskiej. Udało Nma się zdobyć dwa dokumenty wydane przez to muzeum poświadczające przekazanie pamiątek po Wojciechu Ożogu, kolekcjonerze i poecie ludowym z Nienadówki:

Pierwszy z datą 29 sierpnia 1936 rok, zawiera wykaz pamiątek:
1. Tomik poezji Marcina Wolskiego przepisany na początku XIX wieku.
2. Trzy fajki rzeźbione w drzewie.
3. Pozwolenie na ślub z roku 1780.
powiększ zdjęcie powiększ zdjęcie
Drugi datowany jest na 7 września 1936 rok, w wykazie pamiątek znajdujemy:
1. zezwolenie na sprzedaż gruntów w r. 1801, podpisany- Grabiński
2. Kartka pocztowa od ks. Momidłowskiego i jego historiografia z podpisem dla śp. Wojciecha Ożoga
3. Fotografia Wojciecha Ożoga (Gazetnika) i Macieja ???? (nie chcę przekręcać nazwiska stąd te znaki zapytania)
4. projekt P. Zubrzyckiego na kościół w Sokołowie.


powiększ zdjęcie Wojciech Ożóg "Gazetnik" zmarł 17 listopada 1932 roku i spoczął na nienadowskim cmentarzu. To kolejna barwna postać, której historię warto przypominać i uzupełniać nowymi danymi.

About | Privacy Policy | Cookie Policy | Sitemap
Copyright © Bogusław Stępień - 08/05/2013