Foto zmiany

Losowy album

Zostań współautorem !

Napisz do nas


Nasze Statystyki Odwiedzin
Hasło - sprawdzam
stat4u

Młodzieżowe organizacje katolickie.


Nienadówka

Poświęcenie Sztandaru
Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej
w Nienadówce 1936 roku.


W roku 1931, dwudziestego listopada, idąc po myśli Papieża Piusa XI, założył ks. Ludwik Bukała, proboszcz w Nienadówce "Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Męskiej” . Jak każda zbożna rzecz i ta organizacja miała wiele wrogów, jednak zdołała się utrzymać. Mimo trudności nie tylko się utrzymała, ale powoli ugruntowywała swe istnienie w Nienadówce.

Jedną z miłych chwil dla tej organizacji była uroczystość poświęcenia sztandaru. Fundusz na sztandar otrzymała organizacja od rodaków z Nienadówki przebywających w Ameryce. Przysłano im 130 złotych, za które zakupili sztandar. Poświęcania dokonał, zaproszony przez księdza proboszcza Michała Bednarskiego, ks Bukała.
powiększ zdjęcie powiększ zdjęcie
Po poświęceniu i nabożeństwie w kościele uroczystość wbijania gwoździ odbyła się przed mleczarnią dnia 20 kwietnia 1936 roku. Gości było wielu. Nastrój dobry. Sama uroczystość była reklamą katolickiej organizacji.

Ks. Michał Bednarski



Poniżej przedstawiam dwa rękopisy wspomnień, ludzi, którzy uczestniczyli w tych ruchach i zapamiętali tamten czas. Jest to wspaniały ślad, pewnego okresu z życia Nienadówki. Sztandar o którym mowa w artykule znajduje się po dziś dzień w kościele parafialnym w Nienadówce. Tradycje tamtych Stowarzyszeń, dziś kultywuje nienadowska młodzież w stowarzyszeniu K.S.M Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży przy Parafii p.w. św. Bartłomieja w Nienadówce.

Redakcja



Życie
Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej
w Nienadówce



W roku 1932 zostało założone w Nienadówce z inicjatywy ś.p. dziekana Ludwika Bukały, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Męskiej. Na początku związek liczył 15 członków.

W miarę upływu czasu K.S.M.M., miał do 25 członków. Pierwszym prezesem został wybrany jeden z członków Stanisław Noworól Sekretarzem został Ożóg Stanisław, a skarbnikiem był Jakub Nowak.

K.S.M.M., utrzymywał się ze składek członkowskich. Każdy z członków wpłacał miesięcznie na początku 1 zł., a przed wybuchem wojny w roku 1939, 2 zł. Na początku istnienia tejże organizacji lokalu nie było żadnego. Druhowie spotykali się czasem w szkole w Nienadówce dolnej, gdzie był nauczycielem pan Józef Leja, który był sympatykiem K.S.M.M.


powiększ zdjęcie powiększ zdjęcie


Od roku 1935 Młodzież Męska spotykała się na zebraniach u Franciszka Nowińskiego, który był członkiem K.S.M.M. Ojciec Franciszka wybudował drzewiany sklep, a przy sklepie była taka izba z piecem z cegły i tam to ta młodzież się spotykała.

Na te zebrania stale przychodził ks. dziekan Bukała, czasami druhowie ks. dziekana odprowadzali późno wieczór na plebanię.

Działalność K.S.M.M., była następująca.
W okresie św. Bożego Narodzenia grali jako teatr amatorski, Jasełka. Wszystkie stroje na dane Jasełka sami druhowie kleili z tektury, z papieru kolorowego i ze staniolu. W okresie Świąt Wielkanocnych brali udział wraz ze strażą pożarną, przy zaciąganiu warty honorowej przy grobie Bożym. Po żniwach urządzali dożynki, pletli wieńce, które to po poświęceniu w kościele na uroczystość dożynek, składali jeden ks. dziekanowi, drugi kierownikowi szkoły, a trzeci władzom gminnym. Raz do roku w czasie dożynek urządzali zabawę taneczną na wolnym powietrzu. Cały dochód składał się z tej jednej zabawy, składek członkowskich i z Jasełek.


powiększ zdjęcie powiększ zdjęcie


Raz do roku odbywał się zlot z naszego rejonu wszystkich okolicznych tychże stowarzyszeń. Po spotkaniu na tym zlocie odbywały się zawody sportowe w lekkoatletyce. Biegi na 100 m., 1500 m., skok w dal, skok wzwyż i granie w piłkę siatkową. Należy zaznaczyć, że chłopcy z Nienadówki zawsze przodowali w siatkówce. Nawet w roku 1938 i 1939 zajęli pierwsze miejsce na zlocie w Sokołowie i Łańcucie.


powiększ zdjęcie powiększ zdjęcie


Były ks. dziekan Bukała ofiarował kilkanaście książek do biblioteki, takich jak: Trylogię Sienkiewicza, kilka książek J.I. Kraszewskiego i kilka innych tytułów, których dziś nie pamiętam.

W roku 1936, 16 członków tejże organizacji wzięło udział w zlocie na Jasnej Górze wraz ze swoim sztandarem, który to sztandar K.S.M.M., został poświęcony w roku 1935. Ten sztandar stał w kościele i członkowie ze sztandarem brali udział w uroczystościach Państwowych, jak 3 maja, 11 listopada, w czasie procesji Rezurekcyjnej.


powiększ zdjęcie powiększ zdjęcie
powiększ zdjęcie powiększ zdjęcie


Kiedy wybuchła wojna światowa, Stowarzyszenie przestało istnieć, poszło w rozsypkę, ale kiedy powstała "Władza Ludowa" to Ci żyjący druhowie byli ściągani przez UB do Kolbuszowej za tę przynależność.


powiększ zdjęcie powiększ zdjęcie


Kiedy piszę ten skorowidz, życia K.S.M.M., żyje nas jeszcze czterech członków tego Stowarzyszenia. Jeden mieszka koło Bydgoszczy, jeden w Trzebusce, sąsiedniej wsi, a dwóch Nas żyje w Nienadówce i dożywa swoich dni.

Nienadówka 2 września 1993 roku
autor: Jan Motyl



Jednym z założycieli K.S.M.M. w Nienadówce był Franciszek Chorzępa, wymieniony powyżej jako ten mieszkający koło Bydgoszczy. W swoich zapiskach przekazanych przez rodzinę wspominał:

... Założyłem później Stowarzyszenie Młodzieży katolickiej i przy tej organizacji, sportowe koło, zespół teatralny przy tym różne zabaw...

Również część zdjęć, które są zamieszczone powyżej należą do pamiątek po Franciszku Chorzępie, który będąc zapalonym fotografem uwiecznił wiele ważnych chwil z tamtego okresu. Kilka zdjęć zostało przekazane przez rodzinę Józefa Lepianki, również członka stowarzyszenia. O zawodach sportowych z przed 1939 rokiem możemy przeczytać w Sport w Nienadówce. Możemy tam zobaczyć zdjęcie trofeum, zdobytego przez drużynę z Nienadówki na zawodach w Rzeszowie.

Redakcja



Działalność oraz życie
Stowarzyszenia Katolickiego Młodzieży Żeńskiej
w Nienadówce



Był to rok o ile pamiętam 1934, a może 1935. Z inicjatywy sióstr służebniczek NMP, które były w tym czasie w ochronce w Nienadówce zostało założone Stowarzyszenie Katolickiej Młodzieży Żeńskiej.
Kiedy zostało założone K.S.M.Ż. w Nienadówce, prezesem została druhna Motyl Aniela, sekretarzem została Ożóg Stanisława, a skarbnikiem Motyl Anna.
Działalność składała się ze spotkań tzw. zebrań. Te zebrania odbywały się w ochronce u S. Służebniczek. Na tych zebraniach po omówieniu spraw finansowych, które to składały się ze składek danych członków tzw., druhnami.
Członkinie urządzały kąciki humoru, rozmaite śpiewy, pieśni kościelne,Maryjnych kolęd itp. Bardzo często na te zebrania przychodził ks. dziekan ówczesny proboszcz parafii Nienadówka, a kiedy został przeniesiony do Sokołowa przychodził jego następca ks. Michał Bednarski.

Członkinie, byłego K.S.M.Ż. śpiewały w kościele na chórze same, a czasem razem z druhami z K.S.M.M., na cztery głosy, którego to śpiewu na głosy uczył pan organista Franciszek Drajewicz.

K.S.M.Ż., urządzało różne kursy np. kurs kroju i szycia, a w roku 1937 urządziło kurs gotowania. Na tym kursie gotowania nie tylko uczestniczyły członkinie danego stowarzyszenia, ale też i młode mężatki.
Dany kurs gotowania uczyła pani Świerzyńska z Kolbuszowej wysłana przez powiatowego agronoma pana Ingrama.


powiększ zdjęcie powiększ zdjęcie


Po zakończeniu tegoż kursu odbyła się feta w postaci popisu gotowania, pieczenia. Na tej uroczystości był obecny pan agronom Ingram. Był zaproszony ks. dziekan Ludwik Bukała, który w tym czasie jak już nadmienione w tym piśmie był proboszczem w Sokołowie Małopolskim. Uczestniczył też ks. Michał Bednarski, kierownik szkoły powszechnej p. Stanisław Marczyk, oraz mężowie tych mężatek, które uczestniczyły w danem kursie.


powiększ zdjęcie powiększ zdjęcie


Należy zaznaczyć, że kilka kilka członkiń tegoż stowarzyszenia poszło do zakonu gdzie zasiliło szeregi S. Służebniczek. Między innymi poszła druhna Motyl Aniela, jej młodsza siostra Helena, Ożóg Maria, Furman Aniela, które to po nowicjacie w Starej Wsi w Krośnieńskiem poszły na ochronki po Polsce południowo wschodniej uczyć dzieci, prowadzić ochronki i opiekować się takimi Stowarzyszeniami z jakiego wyszły, z Nienadowskiego K.S.M.Ż.

Stowarzyszenia prowadziło swoją działalność do wybuchu II wojny światowej, gdzie uległo rozwiązaniu. Część druhen Niemcy zabrali na przymusowe roboty do Niemiec faszystowskich, tak, że kiedy piszę ten skorowidz żyje jeszcze trzy babcie, które brały udział w zawiązaniu i życiu danego K.S.M.Ż., w Nienadówce.


powiększ zdjęcie powiększ zdjęcie


Nienadówka 25 listopada 1993 roku
pod wspomnieniami podpisała się Prucnal Anna, ale wiemy, że jej wspomnienia spisał Jan Motyl



Redakcja

Write a comment

Comments: 0

About | Privacy Policy | Cookie Policy | Sitemap
Copyright © Bogusław Stępień - 08/05/2013